RSS

Come back

Mialam nadzieje, ze tak jak sport uodpornil  moj organizm na choroby, tak samo uodpornil sie na jesienno-zimowa depresje. Niestety, tak wiele szczescia miec nie mozna. Jesien dopadla mnie, przygniotla, skonsumowala doszczetnie 😦 Na jesien zmniejszylam czas poswiecony treningom z 4 godzin do 1,5 godziny. Zas kwestia mojego jadlospisu …mhh.. to chyba najwieksza kleska. Dlaczego gdy mi zimno czuje glod?? W kazdym badz razie trzeba oprzytomniec, podniesc sie i isc dalej ( nie dzis tez nie bede biegac, wystarczy ze pojde ).

Skonczylam program TRX  RIP60, polecam go dla osob poczatkujacych, badz dla tych ktorzy maja ochote dodac co nieco do swojego planu treningowego. Jednak jako jeden, glowny trening dla mnie bylo to za malo. Oczywiscie  cwiczenia wykonywanie na tasmie, nie naleza do lekkich, jednak dla mnie problemm byla ilosc, roznorodnosc cwiczen z tasma TRX, czego po prostu bylo za malo. RIP60 nie polecam na zrzucenie kg, raczej na rozbudowe miesni, szczegolnie plecow i ramion.

Tapout XT- nadal uwazam za najlepszy z dotad sprobowanych treningow. Ostatni miesiac poswiecilam na Halloween Challenge, zadedykowany specjalnie dla Kobiet Wojowniczek i stworzone przez Mike Karpenko tylko i wylacznie dla nas, women warriors 🙂

Zblizaja sie Swieta, a ze swieta Bozego Narodzenia to jedyne mile wspomnienie z Polski, po dzis dzien staram sie je robic wg naszej tradycji. Czyli duzo pracy, duzo na stole, kolorowo i wesolo. Na sama mysl o bogato zastawionym stole, ciarki przechodza, wiec trzeba by sie przygotowac do tego okresu. Zarowno swoje sumienie jak i swoje cialo 😉 Zatem wybralam na ten miesiac 3 rozne Challenges, ktore pomoga mi jeszcze przed koncem roku poprawic sylwetke na tyle na ile sie da w tak krotkim okresie.

1. Trening 30 dniowy HIIT:

High Intensity Interval Training- ostatnio bardzo popularna forma cwiczen. Trening polega na przeplataniu sie w krotkim czasie, bardzo intensywnych cwiczen. Wybralam ten rodzaj treningu ze wzgledu na jego korzystny wplyw na spalanie tkanki tluszczowej. W prownaniu do standardowego Cardio treningiem HIIT jestesmy w stanie spalic nawet o trzy razy wieksza ilosc tkanki tluszczowej. Trening HIIT wplywa swietnie na poprawe kondycji oraz metabolizm kwasow tluszczowych jest podwyzszony nawet do kilkunastu godzin po skonczonym treningu.

Trening HIIT, ktory ja wybralam i ktory szczerze polecam, jest wersja dostepna dla kazdej osoby posiadajacej po prostu dostep do internetu 😉 Trening jest calkowicie darmowy!!!  Trwa 30 dni, oczywiscie sa w nim takze dni odpoczynku 🙂 Potrzebny sprzet mozna zastapic tym co sie ma w domu 😉 Bez watpienia jednak potrzebna nam bedzie skakanka 😉 Ja oprocz tego uzywam ciezar 3kg 5kg 10kg, Fitness pilka 65cm oraz torba z obciazeniem ( do ktorej mozna wsypac piasek badz jak ja zrobilam, wlozyc ciezary). Dlugosc treningu to ok 45 minut.

Trening prowadzi Lisa-Marie, na jej stronie mozemy uzyskac odpowiedzi na wszelkie pytania dot. odzywiania, zapotrzebowania kalorycznego oraz kwestii samego treningu:

http://www.bodyrock.tv/

http://www.youtube.com/watch?v=Uv8YoPMW5S4&feature=c4-overview-vl&list=PLdLzQAslwOS7dTmPGigl_1Ju6C0I3y-6T

Poki co za mna 6 dni z treningiem HIIT, pierwsze 2 dni zwatpilam w moja kondycje i z przerazeniem myslalam o kolejnych dniach, tygodniach z Lisa-Marie, dodac jeszcze musze ze moje skakanie na skakance wygladalo mniej wiecej tak jak skacza dzieci na podworku 😉 Jednak z duma moge pochwalic sie :

– po 3 dniach: minus 1,5kg!!!

-. po 5 dniach: skakanka mnie polubila, wreszcie moje skakanie przypomina skakanie boksera 😉

body rock

2. 30-Day Glute Challenge

Ostatnim treningiem na ujedrnienie pupy byl 30 Day Squats Challenge, jednak z efektow nie bylam zadowolona. Szukalam czegos mocniejszego i oto :

30DayChallenge

Zdjecie „przed” wykonane, mam nadzieje ze bede usatysfakcjonowana tym co pokarze zdjecie „po”. Poki co moge jedno rzec: PUPA BOLI !!!!!!!

Gdyby ktos mial ochote ( glownie zapewne panie) skorzystac z tego challenge to podaje strone gdzie, kazde cwiczenie z planu jest pokazane jak je wykonywac:

http://bretcontreras.com/30-day-glute-challenge/

30 day glute

3. Mike Karpenko Challenge

Dla milosnikow MMA, Mike znany jest jako trener zawodnnikow Tapout, ktory stworzyl takze zestaw treningu do domowego uzytku, zbudowany na podstawach treningu MMA. Poki co jest to wg mnie najbardziej intensywny trening jaki jest dostepny dla amatorow takich jak ja 🙂 Mike Karpenko cenie za jego podejscie do klienta, do kazdej osoby walczacej z nadwaga czy kochajacej sport. Jest on trenerem, z ktorym mozna porozmawiac, ktory doradzi, podpowie, doda cos nowego 🙂 Karpenko daje nam to czego niestety przy P90X nie potrafil dac nam Tony Horton. Karpenko nie jest tylko chodzaca reklama ale tez zwyklym facetem, ktory odpowie gdy go o cos zapytamy 🙂  I tak tez po raz kolejny Karpenko mile mnie zaskoczyl, tworzac kolejny Challenge. Oczywiscie jako, ze naleze do grupy Women Warriors Tapout XT, nie mogalbym nie wziasc i w nim udzialu 🙂 Ten Challenge dostepny jest na stronie Mike Karpenko FB, nie potrzebujemy do niego zadnych plyt ani sprzetu, tylko troszke kondycji i silnej woli 🙂

1391786_646668725373065_1811159503_n

Reasumujac: tak, rozleniwilam sie w okresie jesiennym, tak, przytylam ( 4kg!!!), nie dbalam o siebie, tak, wstyd mi, tak!!!!!

Jednak jak widac, ten miesiac, nadrabiam i naprawiam 😉 Wiem, ze powinnam dodac jeszcze jogging, ale nawet sobie nie wyobrazacie jaki ja „zmarzlak” jestem!!!  Nadal na liscie moich prezentow na 1 miesjcu stoi „spiwor”, jak mi sie marzy oprocz kolderki jeszcze spiworek miec, nikt mi nie chce go sprezentowac :/

😉 😉 😉

Kwestia jadlospisu przez ostatnie dwa miesiace byla tabu, wstyd o tym mowic ale zamiast clean eating bylo w wiekszosci junk food 😦  Bardzo chcialabym chociazby przez miesiac liczyc spozywane kalorie, ale wychodzi mi to tylko do obiadu, potem dlugopis gdzies znika, ja odkladam na wieczor spisanie wszystkiego i na koniec wychodzi z tego WIELKIE NIC :/

Do Roku 2014 zostalo nie wiele czasu, jak kazdy tak i ja chcialabym zakonczyc ten rok z efektami mojej ciezkiej pracy, zas zaczac nowy rok z nowymi planami, celami do ktorych moge darzyc, nad ktorymi moge pracowac. Jestem dumna z siebie, z tego jak bardzo pokochalam sport, jak zmienilam moje podejscie do kwestii „piekna”, jak wypracowalam moje idealy. Jednak to nadal za malo. Uda mi sie zakonczyc ten rok z solidnym sukcesem?

Reklamy
 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 11 listopada 2013 w Mysli wylewane

 
Obrazek

Pozbywanie sie oponki :)

1005586_10200133166513699_1326770912_n

Marzenie o widocznym 6pack`u nadal nie zgaslo, nadal walcze i nie mam zamiaru sie poddawac. Jestem realistka i bylam nia zaczynajac moja tegoroczna przemiane, wiec wiedzialam ze mimo ciezkiej pracy jaka wykonalam do tej pory, nie zobacze w tym roku jeszcze wyrzezbionego brzuszka. Jednak im mniej tluszczyku na nim, tym szybciej beda efekty 🙂 Aaaa dodac trzeba: Odnalazlam dawno temu zagubione moje kosci biodrowe 🙂 🙂 😉 😉

544533_646970441988956_944662383_n

brzuchhh

Nie poddaje sie 🙂 Drogi tluszczyku albo znajdziesz droge do mojego biustu albo wypierda……laj!!!!!!! Ostrzegam!!!!

aaaaaaaaa

 

Moja pierwsza randka z jogging`iem 08-09-2013

Od dawna byla planowana, odkladana, przesuwana na pozniejszy termin. Wiedzialam, ze nadejdzie ten moment, kiedy juz wszelkie wymowki przestana dzialac i bedzie trzeba ruszyc pupe na dwor. Ja od zawsze mialam problem, ze spojrzeniami innych osob i tym razem rowniez tego sie obawialam. Nadal widze siebie jako grubaska, ktory smiesznie wyglada jak biegnie, wszystko mu sie trzesie napewno zas twarz dostaje koloru krwisto-czerwonego. Staje sie glownym obiektem spojrzen, wszyscy z calego miasta przychodza tylko po to, zeby popatrzec na mnie i sie posmiac. Oczywiscie te obawy i glupoty w mojej glowie tkwili do chwili kiedy przebieglam pierwsze 10 minut.

Pamietam moje poprzednie proby zaprzyjaznienia sie z joggingiem, kazdka konczyla sie fiaskiem.  Po 3 minutach biegania, nie moglam zlapac oddechu, nogi drzaly a twarz piekla jakby byla przystawiona do ognia! Tym razem tak nie bylo. Tym razem bieglam, czulam sie zmeczona i bieglam, czulam ze robi mi sie goraca i bieglam, czulam ze nogi robia sie coraz ciezsze ale nadal bieglam. Wyzywalam dosc duzo, po drodze przypomnialy mi sie zapewne wszystkie polskie przeklenstwa ale bieglam dalej!  Muzyka w uszach, na glowie mocno na oczy naciagnieta czapeczka i bieglam! Jejku ja naprawde BIEGLAM!!! Przypominam na marginesie, ze co dla jednego jest norma dla innego moze byc wyczynem, tak ja sie czulam gdy bieglam. Caly okres szkoly podstawowej bylam wysmiewana wlasnie z treningow na biezni. Dzieki mojej nauczycielce, ze szkoly podstawowej uznalam, iz bieganie to najgorszy sport na swiecie i nigdy nigdy nigdy nie bede biegac.  Jednak ten rok to rok wielkich zmian, skoro pokonuje bariery, zdecydowalam, ze pokonam tez moje demony z dziecinstwa 🙂 I wlasnie podczas mojego pierwszego jogging`u myslalam o tym, nie interesowalo mnie to jak bardzo zmeczona jestem, jak bardzo nogi mi sie trzesa, jak bardzo chce usiasc na trawie i nie wstwac przez kolejne godziny, zamiast tego wszystkiego myslalam o moim dziecinstwie, o tym jak czlowiek moze sie zmienic, stac sie silniejszym albo slabszym.

935054_550531178320154_2049207428_n

Mieszkam w dosc duzym miescie i czesto narzekam na wielkosc, tlocznosc i halas, jednak jestem wdzieczna za tak gigantczyna ilosc sciezek rowerowych, sciezek do biegania!!!! Wg google map przebieglam ok 10km, do domu wrocilam po ok 55minutach, nie wiem czy to dobry czas czy bardzo zly, nie to bylo na pierwszej randce najwazniejsze. Najwazniejsze bylo to, ze pokonalam moj strach z dziecinstwa, nikt sie nie smial, nie zaczepial, nie pokazywal palcem. Przybieglam do domu bardzo zmeczona, bardzo zmeczona, naprawde bardzo zmeczona, ale nie wykonczona 🙂 Nie czulam sie tak jak przy poprzednich probach, ze zaraz umre 🙂 Tym razem czulam sie cudownie!!! Bieglismy mostami, bieglismy sciezka rowerowa, bieglismy przez park, potem wzdluz kanalu, gdzie mialam wrazenie ze przeplywajace leniwie promy, smieja sie ze ja sie mecze a one spokojnie plyna 🙂 dobieglismy do innej dzielnicy, kolejne mosty i powrot druga strona kanalu, znowu park, sciezki rowerowe i mosty. Kilka lat temu przy mojej kolejnej beznadziejnej probie, przebieglam tylko kilka blokow na osiedlu i ledwo doszlam do domu, tak wiec moge uczciwie przyznac, ze treningi P90X jak i Tapout Xt, naprawde poprawily moja kondycje 🙂

mot

Minusy oczywiscie sa, jak moglabym nie narzekac, w koncu jestem kobieta 🙂 Juz w czasie biegu czulam bol w stopie, ktory nie ustapil, tylko po powrocie do domu zwiekszyl sie na tyle, ze przez caly tydzien nie moglam trenowac. Kazdy krok sprawial promienujacy bol w srodstopiu. Nie mam pojecia co zrobilam zle.  Ibuprofen czy novalgin, nic nie pomagalo na ten bol. Dzis jest 6 dzien bez sportu i bez biegania i dzis juz moge chodzic. Eeeeehhh.. niewazne!!!

Wazne, ze ja naprawde bieglam!!! I co wazniejsze to nie byl moj ostatni raz 🙂

 
15 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 8 września 2013 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , ,

Efekt koncowy 90 dni z Tapout XT

Dosc szybko minal czas mojej przygody z Tapout XT, bez watpienia jest to moj ulubiony trening. W zasadzie tak go pokochalam, ze zaczelam od nowa, tak wiec teraz runda II 🙂

Z mniejszym balastem tkanki tluszczowej z wieksza masa miesniowa, kondycja i energia do treningow 🙂 Z czystym sumieniem polecam trening Mike Karpenko !!!!

Tapout XT

Te kilka miesiecy sportu nauczyly mnie wiele, zrozumialam jakie powinny byc moje cele, jak wazne jest dbanie o swoj organizm i co bylo jedna z najtrudniejszych rzeczy to: Przestac koncentrowac sie na wadze!!!!!!!  Waga jest mylna tak samo jak pomiar BMI. Potrafilam wazyc mniej niz obecnie a mimo to nie wchodzilam w rozmiar 34, teraz jestem 4 kg ciezsza a rozmiar 34 to juz jest moj rozmiar!! Co zatem sie liczy??? Dla mnie pomiar tkanki tluszczowej. Jednak wazne zeby pomiar byl jak najdokladniejszy. Zaczelam od wagi elektronicznej, ktora oprocz ciezaru miala takze obliczac pomiar tkanki tluszczowej, jednak nie wierzcie w takie zabawki!!! Ja dlugo wierzylam, ale mimo wszystko szukalam dalej 🙂

I oto znalazlam zastepstwo dla mojej wagi!! :

CALIPER

Poniewaz pomiary robimy w kilku miejscach naszego ciala, odczyt jest bardzo dokladny.

Oto strona ktorej mozna obliczyc ilosc tkanki tluszczowej :

http://www.linear-software.com/online.html

27.08.2013

 
 

Tagi: , , , , ,

Podsumowanie :)

Podsumowanie po spadku 10kg :

Waga: 71,9 kg    Waga: 61,8kg

Biust: 94,5cm        Biust: 90cm

Pod biustem: 81cm  Pod biustem: …..cm

Talia: 85cm    Talia: 75cm

Pas nad pepkiem: 87cm  Pas nad pepkiem: 72cm

Brzuch: 99cm  Brzuch: 90cm

Udo: 62cm Udo:57cm

Lydka: 39 cm Lydka: 37cm

Ramie: 34cm   Ramie: 30cm 

Tkanka tluszczowa: 32%  Tkanka tluszczowa: 24%

Tkanka miesniowa: 26,9%  Tkanka miesniowa: 29,5% 

Pozbylam sie ponad 50cm, ponad 8% tkanki tluszczowej !!!! 

Nastepne podsumowanie przy wadze mniejszej o kolejne 5 kg 🙂

998522_535349239834756_53670400_n

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 21 sierpnia 2013 w Mysli wylewane

 

Moja droga

Moja droga.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18 sierpnia 2013 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , ,

Moja droga

Lilalo

Kobieta zawsze goni swoj ideal, nigdy go zapewne nie zlapie, jednak juz jako mala dziewczynka zaczyna. Nasladuje mame noszac jej szpilki, podkradajac pomadki. Jako nastolatka zaczyna gonic kolezanki, ktore wtedy wydaja sie idealne. Pozniej nie jest wcale lepiej, jest wrecz gorzej, gonimy idealy z czasopism, z telewizji, ze swiata, ktory wogole nie jest realny. I tak trwa ta gonitwa wiekszosc zycia, po czym jest juz za pozno, umieramy wspominajac nasze gonitwy, kompleksy, ktore zabraly nam tyle cennego czasu w naszym zyciu. Kazda kobieta zdaje sobie z tego sprawe, jednak czy to cos zmienia? NIE!!!

1014451_10200803317217532_2008510250_n

Moja droga byla dokladnie taka sama, caly czas gonilam ideal, ktory w zasadzie nie istnieje.  Etap ucieczki z tej pulapki, w ktorej kazda kobieta jest zamknieta byl dlugi, caly czas pod gorke i zdawal sie niemozliwy. A jednak zmienilo sie!

Oczywiscie nie wszystko przyszlo do mnie w jeden dzien, nie wszystko zrozumialam w jednym momencie. Potrzeba czasu i dyscypliny, zeby spojrzec na swiat, na siebie samego nowym, czystym spojrzeniem. Pierwszym etapem mojej zmiany bylo wprowadzenie sportu do dnia codziennego. Oczywiscie sport od zawsze mi towarzyszyl ale byl w mniejszym lub wiekszym stopniu. Tym razem mial byc tylko ten WIEKSZY 🙂  Po pierwsze: systematycznosc, nie 3 razy w tygodniu tylko 6 dni w tygodniu, nie 20 minut tylko minimum godzina dziennie, nie „ile dam rade” tylko zawsze o 3 kroki dalej od mojego limitu.

Po drugie: Konsekwencja. KONSEKWENCJA jest najwazniejszym sprzymierzencem dojscia do sukcesu. Tylko osoba konsekwentna zdobedzie to czego pragnie, nikt inny, nigdy!!!!  Nie, nie bylam konsekwentna, takze tego musialam sie nauczyc. Trzeba znalezdz jakis punkt, motywacje, cel, dla ktorego nie mozemy przerwac. U mnie byl on banalnie prosty!! Wszystkie mozliwe osoby poinformowalam, o tym iz zaczynam moja zmiane! Zaczynam trening, zaczynam zmieniac moj jadlospis! Dlaczego to na mnie dzialalo?? Jak wiekszosc, nie przyjmuje wstydu zbyt latwo na moje barki. Skoro „wszyscy wiedza” jak moglabym im spojrzec w oczy mowiac: „przegralam, poddalam sie!” NIE, nie naleze do tych osob, ktore tak latwo przegrywaja!!!

Po trzecie: Patrzec tylko na siebie!!!! Przestalam porownywac sie do innych. Przestalam zastanawiac sie czekajac na metro, jak widza mnie inni, czy jestem taka gruba jak ta pani, a moze nigdy nie bede tak chuda jak ta dziewczyna! NIE! Koniec z tym!! Codzienna motywacja na kazdy kolejny dzien: ” Badz lepszy od siebie samego z dnia wczorajszego”!!!!!

moty

Kolejna wazna zmiana, ktora miala miejsce przez ostatnie osiem miesiecy, to moj tok myslenia. Czy ja naprawde chce byc chuda? Chce wychudzic moje cialo? Chce miec wklesly brzuch, rece patyki, obwisla skore a moze zwisajacy biust? Czy ja naprawde chce byc chuda??? NIE!!!! Pamietam bardzo dobrze, jak jeszcze przed choroba bylam chuda! Bylam zadowolona?? Nie !!! Narzekalam, nadal nie kochalam mojego ciala, nadal kazda czesc mojego ciala byla dla mnie nie dosc dobra! Wiec jaki sens ma znowu sie o to samo starac?  Wiec czego ja tak naprawde pragne?? Zadaj sobie to pytanie!! Czego ja tak NAPRAWDE pragne?  Chce byc zdrowa, chce byc piekna, chce akceptowac moje cialo, chce byc silna, chce byc wysportowana, chce byc motywacja dla siebie samej, chce miec sily na zabawe z dzieckiem, chce miec energie kazdego dnia, chce pozbyc sie nadprogramowej tkanki tluszczowej, chce zdobyc miesnie, chce miec piekna, jedrna skore, chce wygladac o 10 lat mlodziej, chce miec wyrzezbione cialo, chce kochac siebie!!!  Zastanowmy sie co da nam dieta, glodzenie siebie, co da nam 10 minutowy trening?  I wtedy gdzies, przez przypadek znalazlam te slowa: ” Chuda kobieta wyglada dobrze w ciuchach, ale wysportowana kobieta wyglada swietnie nago!!!!” Ja chce wygladac swietnie nago!!! Ja musze zyc ze soba sama caly czas, moje cialo jest ze mna caly czas wiec niech bedzie piekne CALY CZAS!!!

never gi

Wszystko wydaje sie proste, banalne, jednak tak nie bylo. Naprawde multum silnej woli, multum wmawiania sobie samemu” dam rade”. W kazdym badz razie, po ok miesiacu pokochalam sport. Pierwsze tygodnie, byly pelne nienawisci, zalu, placzu, zniechecienia. Przetrwalam to, trzeba to przetrwac, w koncu gdyby po sukces mogl, kazdy len siegnac z sofy, jaka wartosc mialby taki sukces??? Teraz kocham sport, jest czescia mojego zycia i to jedna z wiekszych i najwazniejszych czesci 🙂 Osiem miesiecy temu godzina sportu byla dla mnie tortura, teraz 4 godziny sportu mijaja zbyt szybko. I nikt i nic nie odbierze mi tej radosci, tej satysfakcji, tej dumy, ktora odczuwam po 4 godzinach trenowania.

Moja najwieksza slabosc: jedzenie! Potrafie jesc malo, potrafie ograniczyc kalorie, potrafie jesc zdrowo, jednak przez pierwsze 5 miesiecy nie potrafilam zrezygnowac z ” od czasu do czasu”. Przez caly tydzien jadlam czysto, przychodzil weekend, przychodzily pokusy. Przeciez sie staralam, dalam rade wiec dlaczego by nie ? Nalezy mi sie nagroda!!!! Jak ja sie teraz tego wstydze!!! Jak to brzmi!??? Nagroda?? Czy ja jestem psem, zeby nagradzac mnie jedzeniem??????  Naprawde tak nisko siebie cenie? NIE! Koniec!! Koniec!!! Zmienmy nasze rozumowanie!!! Jedzenie nie ma byc czyms na co zasluzylismy, jedzenie ma byc paliwem dla naszego organizmu!!! A jak wiadomo od jakosci paliwa zalezy jak nasz „silinik” bedzie dzialal!!!

jesc

Jedzenie to cudowne smaki, dajemy naszemu mozgowi naszym kubkom smakowym ekstaze jedzac slodkosci, jedzac tluste, jedzac fast food, ale jak dlugo ta ekstaza trwa? 5 minut a moze 20 minut?  Warto? Naprawde warto zanieczyszczac swoj organizm dla tych kilku minut? Przeciez jest tyle wspanialych rzeczy, mozemy przezyc ekstaze na karuzeli, skaczac ze spadochronu, spedzajac czas z cudownym towarzystwem, wychodzac na koncert, lapiac swoje marzenia…. Jedzenie to paliwo dla naszego organizmu, to nie nagroda!!!!

Jezeli jesz smieci, robisz ze swojego organizmu smietnik!!! Pamietaj! To nie jest chwytliwe motto, zacznij interesowac sie tym, jak dziala swiat sportu, swiat zdrowego jedzenia. Zapytaj sportowca jak czuje sie po zjedzeniu hamburgera?  Mi do sportowca daleko, ale wiem, ze gdy zjem cos niezdrowego, jestem chora cala noc i kolejnego dnia ciezko mi sie ruszyc. Organizm spowalnia bo dostal zle paliwo.  A wiec warto? Jest Twoje cialo mniej warte niz habmurgery, schabowe, ciasta, lody… ? Kazdy ma wybor.

somone else

Reasumujac, przez okres mojego jedzenia z „od czasu do czasu” powiazanym oczywiscie z ciezkim sportem, nie stracilam zbyt wiele tkanki tluszczowej, waga nie chciala spadac, a ja zaczynalam watpic w sens calej mojej metamorfozy. Nie da sie niestety wybrac tylko jedno, SPORT lub CLEAN EATING, nie zadziala jedno bez drugiego :/ Odkad polaczylam te dwie rzeczy, moj organizm zaczal pracowac idealnie, zaczal sie zmieniac, a ja czuje sie cudownie, nie tylko fizycznie ale tez psychicznie 🙂  Warto? WARTO!!!!!

hell

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 18 sierpnia 2013 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , , , , , , ,

 
Vegan Mission

Dedykacja dla ciała, ducha i umysłu

Kobieta biega

kobieca strona biegania

chcesiepolubic

This WordPress.com site is the cat’s pajamas

jem życie

z pasją, z głową, zdrowo!

leelanep90x

P90X the way of life!

moja przemiana

jak skutecznie pozbyć się tłuszczu, zbudować piękne i umięśnione ciało, zdrowo się odżywiać i miewać lepiej każdego dnia :)

jestesmyfajni.pl w nowej, lepszej formie

Sex, drugs i węglowodany - jestesmyfajni.pl

Spalacz kalorii

Nie myśl, tylko działaj!

Fit and Safe

Fit and Safe - fitness and personal safety tips.

Just do your best and forget the rest !!!!!

vegelina

free from