RSS

Archiwa tagu: dieta

Matcha najbardziej zielona z zielonych, najbardziej dobroczynna herbata.

Obrazek

O Matcha Tee dowiedzialam sie calkiem niedawno, dokladnie 3 miesiace temu zaczynajac moja droge z weganizmem, a wielka szkoda, bo jest to niesamowicie dobroczynna herbata, ktorej moc wreszcie przetestowalam 🙂

Biorac sie za odchudzajacy Challenge z ksiazka „Vegan for Fit”, pierwszy raz mialam okazje sprobowac tego trunku. Wg zalecen pana Atilli Hildmanna, powinno sie spozywac ten napoj minimum dwa razy dziennie, przy czym nigdy na wieczor. A dlaczego nie na wieczor?

Matcha- zielona herbata zawiera znacznie więcej kofeiny niż kawa.Kofeina z Matcha jest jednak lepiej wchlaniana oraz  zdrowsza, ze względu na jej oddziaływanie z innymi składnikami. Działanie jest rowniez dluzsze niz porownujac do kofeiny z kawy.

Matcha  posiada około 137 razy więcej EGCG antyoksydacyjnej katechiny ( Najmocniejszą katechiną znalezioną w zielonej herbacie jest EGCG, która jest uważana za naprawdę potężny czynnik anty-rakotwórczy. ) , niz pozostale rodzaje zielonej herbaty, i ma jedną z najwyższych wartości ORAC wszystkich Oxygen Radical absorbancji (pojemność). Tutaj 1384 TE / g zmierzono, który jest, na przykład,porownywalny z  jagoda acai z 1027 TE / g, a nawet powyżej jagody z 24 g TE / niezmiernie wysoki. Jedna filizanka Matcha ma w sobie tyle antyoksydantów co 10 filiżanek zwykłej herbaty! Bez wątpienia pod tym względem Matcha nie ma sobie równych. Wykazano takze, że spożywanie zielonej herbaty zwiększa termogenezę z 8-10% do 35-43% dziennego wydatku energetycznego.
Inne badanie wykazało, że ćwiczenie tuż po wypiciu zielonej herbaty Matcha skutkuje ok 25% większym spalaniem tłuszczu podczas wysiłku.

Inną cechą szczególną jest duża ilość beta-karoten i witaminy A, z których oba są szczególnie ważne dla oczu, lecz także dla skóry, błon śluzowych i metabolizmu.
Z ok10-17 mg żelaza / 100 g, w zależności od jakości, Matcha jest jednym z najwieksza iloscia zelaza srodkiem spozywczym.

Teraz juz wiem, dlaczego babcia mojej kolezanki ( obie to mieszkanki Japonii) zawsze mowila, ze jest to herbata zycia 🙂 To wlasnie w Japonii, podczas ceremonii picia herbaty podawana jest Matcha 🙂 Pilli ja mnisi , aby podczas dlugich medytacji zachowac jasnosc umyslu i sile. Jej przygotowanie jest, takze wyjatkowe, zalewana musi byc woda o temp. ok 60 stopni C, do tego jest „roztrzepywana” bambusowa „miotelka” dla wytworzenia pianki. Jej kolor jest wyjatkowo intensywny, zas smak podobno do znanych nam zielonych herbat, jednak dla mnie takze intensywniejszy.

Opisywac wlasciwosci mozna by dlugo, faktycznie posiada wiele wspannialych skladnikow, faktycznie zalicza sie do luksusowych (30gram ok 15 euro), jednak jakie sa moje wrazenia po kilku dniach z Matcha ?

  • duzy zastrzyk energii, przed treningiem rewelacyjnie sie sprawdza
  • nie polecam picia na noc, jednak to prawda i ciezko jest potem zasnac
  • smak mniej trawiasty, gdy zalana jest woda ok 5 minut po zagotowaniu
  • swietna w postaci dodatku do shake`ow!!! polecam!!!
  • przy spalaniu pomaga, w ciagu 4 dni minus 2kg, ( nie zmniejszylam posilkow, nie zwiekszylam treningow)
  • mozna ja dodawac do ciast, lodow, shakes

Obrazek

ps. moj ostatni zakup bardzo oplacalny na veganic.de 100gr+lyzeczka+miotelka w promocji  ok 29 euro

Reklamy
 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 30 marca 2014 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Pizza serowa ( weganska)

Pyszna i banalnie prosta pizza weganska!

wpid-20140201_151052.jpg

skladniki na ciasto:

400g maki pelnoziarnistej

30gr drozdzy  ( lub opakowanie drozdzy instant)

4 lyzki oliwy

1/3 szklanki mleka roslinnego ( cieple, nie gorace)

1/3 szklanki wody ( ciepla, nie goraca)

1/2 lyzeczki soli

Wszystkie skladniki wymieszac, ciasto ok 10 minut wyrabiac, nastepnie przelozyc do miski posmarowanej oliwa z oliwek, przykryc folia przezroczysta i odstawic do wyrosniecia, ciasto powinno podwoic swoja wielkosc.  ( ok 1 godzina), po tym czasie rozwalkowac ciasto na blaszce ( najlepiej wylozonej papierem do pieczenia), i ponakluwac widelcem.

Ciasto wysmarowac ( oprocz brzegow) pasta pomidorowa.

Skladniki na paste pomidorowa:

200g koncentratu pomidorowego

2 zabki czosnku

pieprz, sol,

ziola prowansalskie

swieza bazylia

odorbina soku z cytyny badz 2 lyzeczki ketchupu

Na sam wierzch pizzy polewamy „ser weganski”

skladniki na weganski ser:

30g musu migdalowego lub musu z orzechow  nerkowca

20 ml wody mineralnej

sol, pieprz, oregano,

wszystkie skladniki ubijamy mikserem lub recznie, nastepnie chwile podgrzewamy w garnuszku, caly czas mieszajac, masa stanie sie gesta, wtedy „ser” gotowy jest do przelozenia na pizze.

Pizze pieczemy w 250 stopniach ok 10 minut, az rant pizzy sie zarumieni.

 

Tagi: , , , , , , ,

Nadal brniemy do przodu :)

Dlugo zastanawialam sie nad tym, co powinnam napisac. W zasadzie to bardzo dlugo i niestety nadal nie wiem za co sie zabrac 😉

Tak jak zaczelam moja przygode ze sportem, tak nadal w niej trwam. Okres jesienny ( jak co roku) porwal mnie w swiat zastoju. Trenowalam mniej, nie dbalam o odzywianie, ogolnie chcialam jak misiek, polozyc sie spac i obudzic na wiosne. Probowalam – nie wyszlo. :/  Jednak nie przerwalam, jakkolwiek bywalo, treningi sie odbywaly. Gdy mialam „nascie” lat latwiej bylo mi skoncentrwoac sie na diecie ( czyt. glupie diety odchudzajace) niz na regularnych cwiczeniach. Teraz jest na odwrot, sport to przyjemnosc, a jedzenie to walka. W zasadzie przeciez, latwiej jest potrenowac godzine czy dwie niz pilnowac sie z jedzeniem przez 24 godziny w ciagu dnia  😉

Wiedzac jaka ma sie slabosc, rozsadny czlowiek powinnien szukac wyjscia z sytuacji. Tak tez zdecydowalam zrobic. Przez ostatni rok, przeczytalam multum ksiazek, artykulow, blogow, poradnikow itd.itp. a nawet pokusilam sie o rozmowe z lekarzem, na temat zdrowego odzywiania. Wszystkie odpowiedzi prowadzily do jednego :  To become a Vegan 🙂

Oczywiscie problem z kontrola mojego odzywiania to nie jedyny powod tej decyzji, bylo ich o wiele wiecej, glownie niestety zdrowotnych. Sa choroby, z ktorymi nie mozemy sobie poradzic, czasem nawet lekarz potrafi tylko rozlozyc rece i powiedziec :” nic nie mozemy zorbic, jedynie kontrolowac sytuacje”. I to sa momenty, gdy otwieramy oczy i zdajemy sobie sprawe, ze jednak moze warto sprobowac i wziasc sprawe w swoje rece.  W kazdym badz razie, ja probuje mimo wszystko 🙂

Droge z weganizmem, rozpoczelam w banalny sposob, czyli z decyzja „od Nowego Roku zaczynamy” 🙂 Co przyczynilo sie do jeszcze glupszej decyzji pt :” Robimy ostatnie swieta w stylu Polski zastawiony stol”  To bylo mega mega mega glupie 🙂 Czego konsekwencja byla waga wieksza o 3 kg !!! :/ 

Ulatwilam sobie start z nowym sposobem odzywiania, poprzez ksiazke „Vegan for Fit”. Podczas swiatecznych zakupow, wyparztylam w ksiegarni wielki napis „Challenge” ( nie wiem dlaczego ja tak reaguje na te slowo 🙂 ), kilka sekund pozniej stalam juz przy kasie z ksiazka i wielkim usmiechem na twarzy. Challenge!!! 30 dniowy Challenge z dieta weganska, z calkowita eliminacja przetworzonych produktow oraz cukru! Poniewaz u nas obecnie jest to bestseller, tym bardziej zaciekawil mnie ten temat. Autor Attila Hildman twierdzi, iz juz po 30 dniach bedziemy widziec efekty oczyszczenia organizmu.

Pan Hildman, to fizyk z wyksztalcenia, ktory obecnie jest fitnessmodel.

tilla

veganforfitattila

Bardzo szybko minelo te 30 dni, poczatki byly dosc trudne. Spedzalam zbyt duzo czasu w kuchni, ciezko bylo takze przyzwyczaic sie do wiekszej ilosc jedzenia oraz „polowanie” na pewne produkty bylo dosc irytujace, ale nikt nie powiedzial ze bedzie latwo. Zasady byly dosc proste, jemy 3 posilki glowne plus 2 przekaski, nie jemy po godzinie 19.00 oraz posilki sa podzielone na te,ktore mozna jesc do 16.00 i po.  Ilosc na talerzu byla porazajaca, ani razu nie udalo mi sie zjesc calosci. Po prostu gigantyczna ilosc!! Waznym aspektem bylo takze, picie specjalnej herbaty Matcha, ktora w smaku mhh.. coz.. do moich ulubionych nigdy nie bedzie nalezec, jednak jej dzialanie na moj organizm zaskoczylo mnie niesamowcie!!!! Oficjalnie chcialabym przeprosic wszystkkich Wegan, za to ze dotychczas kojarzyli mi sie z wcinaniem marchewki!!! Przepraszam!!!  A dla tych osob, ktore mysla podobnie, przedstawiam kilka potraw, ktorymi sie objadalam przez ostatni miesiac:

tofu kokos dynia

Zapiekana dynia + tofu w kokosie

burger

Cudowny Burger!!!!

spaghetti carbonara

Spaghetti carbonara: przepyszne!!!

s 55

Amaranth prazony+ maliny+ podpiekany kokos

cinnamon bliss kissCynamonowe slodkosci

wpid-20140103_104901.jpgTofu” jajecznica” z chlebkiem „Vegan for Fit”

wpid-20140108_110821.jpgmoja ulubiona zupa z czerwonej soczewicy

wpid-20140115_133840.jpg

Lasagne

wpid-IMG_20140120_085203.jpg

Prazony Amaranth + sojowe mleko + kiwi+ podpiekane chipsy kokosy ( przepyszne sniadanie)

wpid-20140201_085009.jpgto moj faworyt sniadaniowy: Pancakes z lodami bananowymi+ podpiekane orzechy+maliny+ syrop z agawy

Jak widac nie gloduje, wiem ze wiele osob jest agresywnie nastawiona wobec odzywiania weganskiego,( nadal nie rozumiem dlaczego :/ oni zapewne tez 🙂 )  chociaz przekonalam sie ze wlasnie te osoby najmniej informacji maja na temat tego sposobu odzywiania sie. Jestem zatem swiadoma negatywnych komentarzy, jednak mam nadzieje…., wierze w to… ze w srodowisku osob trenujacych moj weganizm nie bedzie negatywnie odebrany, zwazajac na to jak wielu obecnie sportowcow przechodzi na droge weganska. Jak kolwiek by nie bylo chce pozostac egoistka, to co robie jest 1000% nastawione na poprawe MOJEGO zdrowia oraz na zwiekszenie energii.

Po miesiacu z „VFF” najbardziej odczuwalna zmiana jest wlasnie wielki zastrzyk energii, poza tym takze brak problemow ze snem, brak zmeczenia w ciagu dnia, napieta skora, polysk wlosow, brak uczucia „wzdetego brzucha”, pomimo duzej ilosci posilkow nie przytylam. Challenge zakonczonny, Vegan pozostaje w mojej kuchni 🙂 Nauczylam sie szybciej przygotowywac posilki, wiem juz co powinnam kupywac i gdzie szukac produktow, jak zastepowac jajka czy mleko w posilkach itd….. 🙂

ps, niedlugo wizyta u lekarza mnie czeka, na badnia kontrolne.

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 1 lutego 2014 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Green Smoothie – czyli zastrzyk energii na Dzien Dobry :)

Green Smoothie

green smoothie

Od dawna podpatrujac moich motywatorow sportowych, znajduje w ich menu Green Smoothie, chcac udoskonalic swoje cialo i podbudowac swoje zdrowie, ide za wskazowkami doswiadczonych osob. Zatem przyszedl i u mnie czas na dodanie Green Smoothie do stalego menu 🙂

Jest to idealna bomba witaminowa na poczatek dnia jak rowniez swietny zastrzyk energii przed treningiem.

Co daje nam Green Smoothie:

  • stymuluje uklad odpornosciowy
  • ma dzialanie neuutralizujace na wolne rodniki,ktore uszkadzaja zdrowe komorki
  • zmniejsza ryzyko nowotworow, dzieki dzialaniu antyoksydacyjnemy, antymutagennemu
  • normalizuje cisnienie krwii
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • wspomaga walke z anemia
  • oczyszcza jelita
  • pomaga odmlodzic organizm
  • dodaje energii

Wszystko to dzieki duzej zawartosci witamin oraz chlorofilu. Oprocz duzej zawartosci w Smoothie zielonych warzyw, istotny jest takze fakt iz spozywamy warzywa i owoce w postaci surowej. Obrobka termiczna niszczy wieksza czesc chlorofilu. W zielonych napojach poza chlorofilem znajdziemy rowniez takie skladniki jak magnez oraz wapn, witaminy takie jak A, K, B1, B5, kwas foliowy, luteine oraz blonnik pokarmowy.

Zasadą jest aby zmiksowac ze soba 60% swiezych lub mrozonych owocow i 40% zielonych warzyw lisciastych. Moga to byc takkie warzywa jak : salata, szpinak, kapusta wloska, jarmuz. Mozna rowniez dodac pietruszke czy liscie pokrzywy lub miety.

Smoothie mozemy rozcienczyc woda lub kostkami lodu, jesli uznamy ze jest za gesty. Jednak unikamy dodawania cukru!!! Mozemy doprawic smoothie cynamonem,miodem, sokiem z cytryny czy tez imbirem. Dobrze jest dodac odrobine oleju lnnianego, z pestek winogron lub oliwy z oliwek. Ja dodaje nasiona lnu badz tez nasiona Chia. Te dodatki wspomoga wchlanianie substancji rozpuszczalnych w tluszczach takich jak witamina A, K oraz luteina.

Green Smoothie najlepiej spozywac zaraz po przyrzadzeniu, moze jednak do 24 godzin pozostawac w lodowce.

Sposob przygotowania jest banalnie prosty: warzywa i owoce miksujemy blenderem na gladka mase 🙂 w razie zbyt gestej konsystencji dodajemy wode lub kostki lodu.

A jak smakuje taki zielony koktajl?? Naprawde zaskakuje smakiem, nuta warzyw jest delikatna i lekko wyczuwalna, dominuja owoce dzieki czemu jest nie tylko zdrowy ale takze bardzo smaczny Smoothie 🙂

Za kazdym razem staram sie zmieniac, mieszac skladniki. Moj ostatni smoothie skladal sie z :

  • Szpinak mrozony 100 gram
  • Banan 130 gram
  • Kiwi 60 gram
  • Ananas 80 gram
  • 1 lyzeczka siemia lnianego

green smoothie

Wartosc kaloryczna takiego Green Smoothie to 235 kalorii ( dodam ze przygotowany jest kubek o pojemnosci ponad 700ml)

 

Tagi: , , , , , , , ,

Moja droga

Moja droga.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18 sierpnia 2013 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , ,

Moja droga

Lilalo

Kobieta zawsze goni swoj ideal, nigdy go zapewne nie zlapie, jednak juz jako mala dziewczynka zaczyna. Nasladuje mame noszac jej szpilki, podkradajac pomadki. Jako nastolatka zaczyna gonic kolezanki, ktore wtedy wydaja sie idealne. Pozniej nie jest wcale lepiej, jest wrecz gorzej, gonimy idealy z czasopism, z telewizji, ze swiata, ktory wogole nie jest realny. I tak trwa ta gonitwa wiekszosc zycia, po czym jest juz za pozno, umieramy wspominajac nasze gonitwy, kompleksy, ktore zabraly nam tyle cennego czasu w naszym zyciu. Kazda kobieta zdaje sobie z tego sprawe, jednak czy to cos zmienia? NIE!!!

1014451_10200803317217532_2008510250_n

Moja droga byla dokladnie taka sama, caly czas gonilam ideal, ktory w zasadzie nie istnieje.  Etap ucieczki z tej pulapki, w ktorej kazda kobieta jest zamknieta byl dlugi, caly czas pod gorke i zdawal sie niemozliwy. A jednak zmienilo sie!

Oczywiscie nie wszystko przyszlo do mnie w jeden dzien, nie wszystko zrozumialam w jednym momencie. Potrzeba czasu i dyscypliny, zeby spojrzec na swiat, na siebie samego nowym, czystym spojrzeniem. Pierwszym etapem mojej zmiany bylo wprowadzenie sportu do dnia codziennego. Oczywiscie sport od zawsze mi towarzyszyl ale byl w mniejszym lub wiekszym stopniu. Tym razem mial byc tylko ten WIEKSZY 🙂  Po pierwsze: systematycznosc, nie 3 razy w tygodniu tylko 6 dni w tygodniu, nie 20 minut tylko minimum godzina dziennie, nie „ile dam rade” tylko zawsze o 3 kroki dalej od mojego limitu.

Po drugie: Konsekwencja. KONSEKWENCJA jest najwazniejszym sprzymierzencem dojscia do sukcesu. Tylko osoba konsekwentna zdobedzie to czego pragnie, nikt inny, nigdy!!!!  Nie, nie bylam konsekwentna, takze tego musialam sie nauczyc. Trzeba znalezdz jakis punkt, motywacje, cel, dla ktorego nie mozemy przerwac. U mnie byl on banalnie prosty!! Wszystkie mozliwe osoby poinformowalam, o tym iz zaczynam moja zmiane! Zaczynam trening, zaczynam zmieniac moj jadlospis! Dlaczego to na mnie dzialalo?? Jak wiekszosc, nie przyjmuje wstydu zbyt latwo na moje barki. Skoro „wszyscy wiedza” jak moglabym im spojrzec w oczy mowiac: „przegralam, poddalam sie!” NIE, nie naleze do tych osob, ktore tak latwo przegrywaja!!!

Po trzecie: Patrzec tylko na siebie!!!! Przestalam porownywac sie do innych. Przestalam zastanawiac sie czekajac na metro, jak widza mnie inni, czy jestem taka gruba jak ta pani, a moze nigdy nie bede tak chuda jak ta dziewczyna! NIE! Koniec z tym!! Codzienna motywacja na kazdy kolejny dzien: ” Badz lepszy od siebie samego z dnia wczorajszego”!!!!!

moty

Kolejna wazna zmiana, ktora miala miejsce przez ostatnie osiem miesiecy, to moj tok myslenia. Czy ja naprawde chce byc chuda? Chce wychudzic moje cialo? Chce miec wklesly brzuch, rece patyki, obwisla skore a moze zwisajacy biust? Czy ja naprawde chce byc chuda??? NIE!!!! Pamietam bardzo dobrze, jak jeszcze przed choroba bylam chuda! Bylam zadowolona?? Nie !!! Narzekalam, nadal nie kochalam mojego ciala, nadal kazda czesc mojego ciala byla dla mnie nie dosc dobra! Wiec jaki sens ma znowu sie o to samo starac?  Wiec czego ja tak naprawde pragne?? Zadaj sobie to pytanie!! Czego ja tak NAPRAWDE pragne?  Chce byc zdrowa, chce byc piekna, chce akceptowac moje cialo, chce byc silna, chce byc wysportowana, chce byc motywacja dla siebie samej, chce miec sily na zabawe z dzieckiem, chce miec energie kazdego dnia, chce pozbyc sie nadprogramowej tkanki tluszczowej, chce zdobyc miesnie, chce miec piekna, jedrna skore, chce wygladac o 10 lat mlodziej, chce miec wyrzezbione cialo, chce kochac siebie!!!  Zastanowmy sie co da nam dieta, glodzenie siebie, co da nam 10 minutowy trening?  I wtedy gdzies, przez przypadek znalazlam te slowa: ” Chuda kobieta wyglada dobrze w ciuchach, ale wysportowana kobieta wyglada swietnie nago!!!!” Ja chce wygladac swietnie nago!!! Ja musze zyc ze soba sama caly czas, moje cialo jest ze mna caly czas wiec niech bedzie piekne CALY CZAS!!!

never gi

Wszystko wydaje sie proste, banalne, jednak tak nie bylo. Naprawde multum silnej woli, multum wmawiania sobie samemu” dam rade”. W kazdym badz razie, po ok miesiacu pokochalam sport. Pierwsze tygodnie, byly pelne nienawisci, zalu, placzu, zniechecienia. Przetrwalam to, trzeba to przetrwac, w koncu gdyby po sukces mogl, kazdy len siegnac z sofy, jaka wartosc mialby taki sukces??? Teraz kocham sport, jest czescia mojego zycia i to jedna z wiekszych i najwazniejszych czesci 🙂 Osiem miesiecy temu godzina sportu byla dla mnie tortura, teraz 4 godziny sportu mijaja zbyt szybko. I nikt i nic nie odbierze mi tej radosci, tej satysfakcji, tej dumy, ktora odczuwam po 4 godzinach trenowania.

Moja najwieksza slabosc: jedzenie! Potrafie jesc malo, potrafie ograniczyc kalorie, potrafie jesc zdrowo, jednak przez pierwsze 5 miesiecy nie potrafilam zrezygnowac z ” od czasu do czasu”. Przez caly tydzien jadlam czysto, przychodzil weekend, przychodzily pokusy. Przeciez sie staralam, dalam rade wiec dlaczego by nie ? Nalezy mi sie nagroda!!!! Jak ja sie teraz tego wstydze!!! Jak to brzmi!??? Nagroda?? Czy ja jestem psem, zeby nagradzac mnie jedzeniem??????  Naprawde tak nisko siebie cenie? NIE! Koniec!! Koniec!!! Zmienmy nasze rozumowanie!!! Jedzenie nie ma byc czyms na co zasluzylismy, jedzenie ma byc paliwem dla naszego organizmu!!! A jak wiadomo od jakosci paliwa zalezy jak nasz „silinik” bedzie dzialal!!!

jesc

Jedzenie to cudowne smaki, dajemy naszemu mozgowi naszym kubkom smakowym ekstaze jedzac slodkosci, jedzac tluste, jedzac fast food, ale jak dlugo ta ekstaza trwa? 5 minut a moze 20 minut?  Warto? Naprawde warto zanieczyszczac swoj organizm dla tych kilku minut? Przeciez jest tyle wspanialych rzeczy, mozemy przezyc ekstaze na karuzeli, skaczac ze spadochronu, spedzajac czas z cudownym towarzystwem, wychodzac na koncert, lapiac swoje marzenia…. Jedzenie to paliwo dla naszego organizmu, to nie nagroda!!!!

Jezeli jesz smieci, robisz ze swojego organizmu smietnik!!! Pamietaj! To nie jest chwytliwe motto, zacznij interesowac sie tym, jak dziala swiat sportu, swiat zdrowego jedzenia. Zapytaj sportowca jak czuje sie po zjedzeniu hamburgera?  Mi do sportowca daleko, ale wiem, ze gdy zjem cos niezdrowego, jestem chora cala noc i kolejnego dnia ciezko mi sie ruszyc. Organizm spowalnia bo dostal zle paliwo.  A wiec warto? Jest Twoje cialo mniej warte niz habmurgery, schabowe, ciasta, lody… ? Kazdy ma wybor.

somone else

Reasumujac, przez okres mojego jedzenia z „od czasu do czasu” powiazanym oczywiscie z ciezkim sportem, nie stracilam zbyt wiele tkanki tluszczowej, waga nie chciala spadac, a ja zaczynalam watpic w sens calej mojej metamorfozy. Nie da sie niestety wybrac tylko jedno, SPORT lub CLEAN EATING, nie zadziala jedno bez drugiego :/ Odkad polaczylam te dwie rzeczy, moj organizm zaczal pracowac idealnie, zaczal sie zmieniac, a ja czuje sie cudownie, nie tylko fizycznie ale tez psychicznie 🙂  Warto? WARTO!!!!!

hell

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 18 sierpnia 2013 w Mysli wylewane

 

Tagi: , , , , , , , , ,

Pyszna zupa krem z dyni !!!!! Moj faworyt !!!

Zupa krem z dyni

Nie jestem smakoszem zup, jesli juz mam jakas zjesc to naprawde musi byc to cos wyjatkowego i wlasnie ta zupa nalezy do tych wysmienitych. Moja pierwsza zupa krem z dyni, byla gotowana bez liczenia kalorii, na bazie masla i wielkiej ilosci slodkiej, tlustej smietany. Oczywiscie takie menu mam juz daleko za soba, ale dlaczego by nie zrobic cos smacznego w wersji light ?!

Skladniki:

Jedna sredniej wielkosci dynia ( z pomaranczowa skorka, ok 1 kg )

1 cebulka

3 marchewki

ok 1 litr wody

opcjonalnie jedna kostka rosolowa badz zamiast litra wody, te sama ilosc wywaru z warzyw

imbir, curry, galka muszkatalowa oraz pieprz

smietanka light z RAMA  wersja 16%

Najpierw nalezy umyc dynie, pozbyc sie pestek i pokroic w kostke, skorki nie obieramy!!!! Dynie smazymy na odrobinie oliwy pod przykryciem, co jakis czas nalezy przemieszac, jak juz zaczyna miekka sie robic, wtedy nalezy dodac cebulke i pokrojone w plasterki marchewki. Gdy wazywa zmiekna, przekladamy je do miski i miksujemy przy uzyciu blendera na gladka mase. W garnku zagotowujemy ok litr wody dodajac esencje roslowa, nastepnie dodajemy mus z dyni. Zupe jeszcze chwile gotujemy ciagle mieszajac oraz jest to moment dodawania przypraw. Jesli chodzi o curry i imbir, nalezy dodac szczypte, podobnie jak pieprz, zas galke muszkatalowa dodajemy wiecej, ja daje 1/2 lyzeczki. Jest to zupa krem, zatem jest bardzo gesta, kwestia dodania wody zalezna jest od tego jak gesta zupe chcemy miec, podobnie ze smietanka, dodajemy, ilosc wg smaku, na sam koniec, najlepiej juz na talerzu. Pasuja do niej grzanki. Zupa jest bardzo sytym daniem a do tego przepysznym!!!!

DSCF4967

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15 sierpnia 2013 w Rozne przepisy smaczne i dietetyczne

 

Tagi: , , , ,

 
Vegan Mission

Dedykacja dla ciała, ducha i umysłu

Kobieta biega

kobieca strona biegania

chcesiepolubic

This WordPress.com site is the cat’s pajamas

jem życie

z pasją, z głową, zdrowo!

leelanep90x

P90X the way of life!

moja przemiana

jak skutecznie pozbyć się tłuszczu, zbudować piękne i umięśnione ciało, zdrowo się odżywiać i miewać lepiej każdego dnia :)

jestesmyfajni.pl w nowej, lepszej formie

Sex, drugs i węglowodany - jestesmyfajni.pl

Spalacz kalorii

Nie myśl, tylko działaj!

Fit and Safe

Fit and Safe - fitness and personal safety tips.

Just do your best and forget the rest !!!!!

malywielkiswiatewla

my Beachbody adventure